Zawiercie

Zawiercie w statystykach

Strona główna » Aktualności » Zawiercie w statystykach

data dodania: 2010-08-26 09:46:51

Paweł Abucki, fot. M. Romanek

Pisząc projekty społeczne często zaglądam w różnego rodzaju statystyki z terenu gminy i powiatu. Poziom bezrobocia, poziom wykształcenia, liczba osób korzystających z pomocy społecznej. Statystyki nie mówią całej prawdy o świecie, czasem ją wypaczają, ale bez nich trudno byłoby uchwycić w ramy zmieniającą się rzeczywistość.

Z dużym smutkiem przyglądam się zwłaszcza zmniejszającej się liczbie ludności Zawiercia. Ostatnie dane (z XII. 2009 r.) mówią, że w Zawierciu zameldowanych jest jedynie 51 963 osób. W ostatnich dwóch dekadach największą liczbę mieszkańców Zawiercia demografowie zanotowali w 1991 r. – ponad 57 tys., od tamtej pory liczba ta systematycznie spada. Jak przewidują socjolodzy, w 2030 r. Zawiercie będzie liczyć zaledwie 44 tys. mieszkańców. Nic dziwnego, skoro przyrost naturalny jest ujemny (w 2008 r. o 160 więcej było zgonów od urodzeń). Rzeczywista liczba zawiercian jest z pewnością jeszcze mniejsza, gdyż ci co wyjechali za chlebem za granicę w dużej mierze są zameldowani w kraju.

Powodów spadającej populacji Zawiercia jest wiele. Wpisuje się ona z pewnością w tendencję ogólnopolską. Młodzi ludzie późno decydują się na dzieci. Brak pracy i ryzyko jej utraty powodują, że boją się ryzykować założeniem rodziny odwlekając decyzję do czasu uzyskania pewnej stabilizacji życiowej. W kwestii pracy zarówno historia i bieżąca sytuacja nie napawają jednak optymizmem. Na koniec 2000 roku w Zawierciu było 4920 bezrobotnych, w grudniu 2007 – 3836, obecnie jest ich 3541 (VII. 2010). W liczbach bezwzględnych bezrobocie spada, jednak porównując powiat zawierciański do innych regionów woj. śląskiego znajdziemy się na szarym końcu powiatów o największej stopie bezrobocia. W czerwcu br. stopa bezrobocia wyniosła 16,4% (w woj. śląskim 9,4%). W regionie gorzej jest tylko w Bytomiu (16,8%) oraz powiecie myszkowskim (17,9%).

Nie rozpieszcza nasze miasto młode małżeństwa, również gdy zdecydują się na potomstwo. W całym Zawierciu funkcjonuje tylko jeden żłobek. Brakuje również miejsc w przedszkolach. Koszty indywidualnej opieki często dorównują zarobkom jednego z rodziców, przez co staje się ona nieopłacalna. Tracą na tym przede wszystkim kobiety, które zmuszone są rezygnować z pracy zawodowej. Młode małżeństwo ma szczęście, gdy posiada własne lokum. Na pomoc miasta nie ma bowiem co liczyć, bo kolejka do mieszkań komunalnych jest bardzo długa, a na przydział czeka się latami. Ostatnie mieszkania komunalne oddano bodajże co najmniej kilka lat temu.

Wszystko to nie oznacza, że powinniśmy na ten proces patrzeć z założonymi rękami. Miasto można i trzeba ożywić. Należy wyzwolić energię i przedsiębiorczość, zwłaszcza młodych ludzi i stworzyć dla wszystkich miasto perspektyw. Przykro to pisać, ale dziś dla młodych, ambitnych jest to bowiem miasto z którego raczej należy uciekać by móc się rozwijać. Trzeba również pamiętać, że za 20-30 lat zmieni się struktura demograficzna mieszkańców i dużą część zawiercian będą stanowili seniorzy. Jeśli więc nie zadbamy o rozwój miasta teraz, następne pokolenia będą miały jeszcze trudniej.

Paweł Abucki

czytano: 369 razy

Paweł Abucki, fot. M. Romanek

Wasze komentarze

dodaj komentarz wszystkich komentarzy: 0

Strona główna
galeria
Paprocki - Brzozowski


banerbanerbanerbanerbaner

Strefa organizacji



Jak często angażujesz swoje działania w sprawy społeczne (wolontariat, praca w organizacji pozarządowej itp.) ?

Projekt współfinansowany ze środków rządowego programu
Fundusz Inicjatyw Obywatelskich.

FIO




ALPANET - Polskie Systemy Internetowe